Pokazywanie postów oznaczonych etykietą symbolizm. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą symbolizm. Pokaż wszystkie posty

piątek, 28 czerwca 2013

Jacek Malczewski

Jacek Malczewski
Jacek Malczewski - Autoportret


Jacek Malczewski herbu Tarnawa, ( ur. 15 lipca 1854 w Radomiu, zm. 8 października 1929 w Krakowie ) – polski malarz, jeden z głównych przedstawicieli symbolizmu przełomu XIX i XX wieku. Jeden z najwybitniejszych i najbardziej uznanych artystów w historii polskiej sztuki. Na początku lat 90. jego obrazy zainicjowały w młodopolskim malarstwie nurt symbolizmu, pobudzając zarazem odrodzenie romantycznej tradycji. Zasadniczy wpływ na ukształtowanie się światopoglądu i osobowości Malczewskiego wywarł jego ojciec, Julian, który wpoił synowi idee patriotyzmu i narodowego mesjanizmu wyrażone najpełniej w polskiej literaturze romantycznej. Poczucie polskości, wrażliwość na piękno ojczystego krajobrazu i znajomość rodzimego folkloru ugruntował paroletni (1867-1871) pobyt Malczewskiego w majątku wuja Feliksa Karczewskiego w Wielgiem, gdzie opiekę pedagogiczną sprawował nad nim Adolf Dygasiński, przyszły pisarz i publicysta.



Jacek Malczewski
Jacek Malczewski - Inspiracja Artysty


Malczewski urodził się w Radomiu, w starej, ale pozbawionej majątków ziemskich rodzinie szlacheckiej. Ród Malczewskich z Malczewa wydał także sławnego niegdyś poetę Antoniego Malczewskiego (ta gałąź rodziny samowolnie zmieniła herb Tarnawa na Abdank ). Jego ciotką była znana mistyczka Wanda Malczewska . Z rodziny pochodził także generał WP i minister spraw wojskowych z czasów przewrotu majowego Juliusz Tadeusz Tarnawa-Malczewski. Jacek po kądzieli spokrewniony był z Jadwigą Łuszczewską, Karolem Szymanowskim i Jarosławem Iwaszkiewiczem.
Do 13. roku życia wychowywał się pod okiem rodziców, Juliana i Marii z Korwin Szymanowskich. Ojciec był generalnym sekretarzem Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego guberni radomskiej, matka córką b. oficera wojsk napoleońskich Aleksandra, który ku rozpaczy "towarzystwa" ożenił się z panną służebną swych rodziców imieniem Brońcia. W roku 1867 rodzice wysłali Jacka do majątku wuja Feliksa Karczewskiego w Wielgiem, gdzie jego opiekunem i nauczycielem był Adolf Dygasiński. 4 lata później 17-letni Malczewski przeprowadził się do Krakowa, gdzie uczył się w gimnazjum oraz został wolnym słuchaczem Szkoły Sztuk Pięknych, a następnie (na prośbę Jana Matejki ) opuścił gimnazjum i studiował tylko w SSP. W październiku 1875 wyjechał na dalsze studia do Paryża. Do pracowni Matejki powrócił jesienią 1877. W 1880 zwiedził Włochy, odwiedził Lwów, a potem Podole. W 1884 trafił do pałacu w Rozdole Karola Lanckorońskiego i wziął udział w zorganizowanej przez niego wyprawie archeologicznej do Azji Mniejszej. Z Karolem Lanckorońskim połączyła Malczewskiego wieloletnia przyjaźń.



Jacek Malczewski
Jacek Malczewski - Hamlet Polski


Od 1884, od momentu śmierci ojca, w malarstwie Malczewskiego pojawił się powracający motyw śmierci. W 1885 wyjechał do Monachium, a w 1887 ożenił się z córką krakowskiego aptekarza Marią Gralewską. Z tego związku na świat przyszły dzieci: w 1888 córka Julia, a 24 października 1892 syn Rafał (później także malarz). W latach 1894–1897 zaczął tworzyć obrazy symbolistyczne. Był artystą znanym, cenionym i nagradzanym. Angażował się w działalność pedagogiczną w SSP i na kursach im. Baranieckiego ucząc malarstwa kobiety, które wówczas nie miały prawa studiować w SSP. W 1897 został jednym z założycieli Towarzystwa Artystów Polskich "Sztuka" (obok Teodora Axentowicza, Józefa Mehoffera, Stanisława Wyspiańskiego ). W 1898 bardzo głęboko przeżył śmierć matki, a w 1900 po konflikcie z Julianem Fałatem opuścił krakowską ASP. Poza uczelnią pozostawał 10 lat organizując w tym czasie wiele wystaw swoich prac (Lwów 1903), podróżując między innymi ponownie do Włoch.



Jacek Malczewski
Jacek Malczewski - Pithia

W 1910 rektorem ASP został Teodor Axentowicz, Malczewski powrócił na stanowisko profesora, aby w 1912 zostać rektorem ASP. Funkcję tę pełnił do wybuchu I wojny światowej. Początek wojny spędził w Wiedniu. Do Krakowa powrócił w 1916. Od 1918 zaczął zdawać sobie sprawę, że jego malarskie wizje należą do przeszłości. Rozpoczął obrachunek z własnym życiem. Powstał wówczas wzruszający cykl obrazów "Moje Życie", coraz częściej malował autoportrety. W 1921 ustąpił z funkcji profesora ASP. W 1921 został odznaczony Orderem Polonia Restituta IV klasy, jubileusz 70-lecia życia i 50-lecia pracy malarskiej obchodził organizując wystawy swoich obrazów w Krakowie, Lwowie, Warszawie i Poznaniu. W latach 1923–1926 mieszkał w XIX-wiecznym dworze w Lusławicach, założył tam szkółkę malarską dla utalentowanych dzieci wiejskich. W 1923 namalował tryptyk "Mój pogrzeb". W 1927 otrzymał nagrodę artystyczną miasta Warszawy, a w 1929 uhonorowany został Wielkim Złotym Medalem na Wystawie Krajowej w Poznaniu. Pod koniec życia artysta stracił wzrok. W Krypcie Zasłużonych na Skałce pochowano go zgodnie z ostatnim życzeniem we franciszkańskim habicie tercjarskim.



Jacek Malczewski
Jacek Malczewski - Co Sie Dziwisz?


18 listopada 2008 z siedziby Domu Aukcyjnego "Desa" przy ul. Marszałkowskiej w Warszawie skradziono jeden z najdroższych obrazów artysty – "Portret mężczyzny na tle pejzażu" – wyceniany przez katalog galerii na 450 tys. zł. Policja odzyskała go, wraz z „Portretem kobiety” Stanisława Ignacego Witkiewicza z 1931 roku, 1 kwietnia 2012 roku.



Jacek Malczewski
Jacek Malczewski


Z owładniętej obsesją śmierci symbolistycznej ikonografii Malczewski wysnuł wątek Thanatosa, sięgając do antycznych źródeł europejskiej kultury. Koncepcja tematyki tanatologicznej narodziła się w twórczości artysty w latach 1898-1899; powstało wówczas szereg obrazów ujmujących motyw śmierci w sposób alegoryczny (Thanatos, Thanatos I, Thanatos II). Mitologicznemu bogu śmierci nadał Malczewski - przewrotnie - postać młodej kobiety z kosą w dłoniach; o jej nadprzyrodzonej naturze świadczą biegnące szerokimi łukami skrzydła o dekoracyjnym zarysie. Jednocześnie dorodne kształty jej ciała kierują skojarzenia ku nierozwiązywalnemu splotowi materii i ducha, sfery zmysłowości ze spirytualnym pierwiastkiem, uwypuklonej po wielekroć przez symbolistów więzi Erosa z Thanatosem. Zimna, srebrzysto-zielona księżycowa poświata otulająca fragmentarycznie ukazany rodzinny dwór artysty w Gardzienicach, ewokuje niepokój chwili granicznej pomiędzy życiem doczesnym i transcendentnym bytem. W swej późnej twórczości artysta osadzał motyw śmierci w scenerii przywołanego z pamięci dworu w Wielgiem, w którym spędził dzieciństwo, spinając niejako klamrą drogę swego życia.

Bibliografia:


  • A. Heydel, Jacek Malczewski. Człowiek i artysta, Kraków 1933.
  • A. Jakimowicz, Jacek Malczewski i jego epoka, Warszawa 1970.
  • A. Jakimowicz, Jacek Malczewski, Warszawa 1974.
  • S. Krzysztofowicz-Kozakowska, Jacek Malczewski, Wrocław 2005.
  • D. Kudelska, Dukt Pisma i pędzla. Biografia intelektualna Jacka Malczewskiego, Lublin 2008.
  • A. Ławniczakowa, Jacek Malczewski, Warszawa 1976.
  • Muzyka w obrazach Jacka Malczewskiego, red. T. Grzybkowska, Warszawa 2005.
  • J. Puciata-Pawłowska, Jacek Malczewski, Warszawa 2005.
  • K. Wyka, Thanatos i Polska, czyli o Jacku Malczewskim, Kraków 1971.
  • Lucian Freud



    Lucian Freud



    Lucian Freud ( ur. 8 grudnia 1922 w Berlinie, zm. 20 lipca 2011 w Londynie ) – brytyjski malarz, syn Ernesta Freuda, wnuk Sigmunda Freuda.
    Dzieciństwo Luciana przebiegało spokojnie, szczęśliwie i zasobnie w Berlinie. Według różnych przekazów już wówczas nieustannie rysował, w czym wspierał go, mający też artystyczne ciągoty, ojciec architekt. W 1933 r. Freudowie wyemigrowali do Anglii, a Lucian tylko na krótki czas zdradził sztukę dla nowej fascynacji – jazdy konnej. Szkoły zmieniał kilka razy, ale z pędzlem i ołówkiem się nie rozstawał.

    
    
    Lucian Freud
    Lucian Freud - Benefits Supervisor Sleeping, obraz przedstawiający kobiecy akt osiągnął 13 maja 2008 na aukcji w domu aukcyjnym Christie's rekordową cenę 33,6 mln dolarów, jak za obraz żyjącego artysty. Tajemniczym nabywcą obrazu okazał się rosyjski miliarder Roman Abramowicz.
    Rodzina emigrowała po dojściu Adolfa Hitlera do władzy. Brytyjskie obywatelstwo uzyskał w 1939. Uczęszczał do kilku szkół artystycznych. Ożenił się w 1948 z Kathleen Epstein, później kolejno w 1957 z Caroline Blackwood i z Jane Willoughby. Jedną z jego córek jest Esther Freud – pisarka brytyjska. Ostatnio odbyła się w Londynie jego wystawa retrospektywna na której pokazał 80 portretów.


    Lucian Freud
    Lucian Freud, nagi portret

    Dziś wielu uważa Luciana Freuda za najwybitniejszego żyjącego malarza. Czy na ów tytuł zasługuje, przekonać się można na dużej wystawie w paryskim Centre Pompidou. Jego najwcześniejszą pracą pokazaną w Paryżu jest zdradzający młodzieńcze fascynacje surrealizmem „Pokój malarza” z 1944 r. Miał wówczas 22 lata. To też chyba ostatni w dorobku artysty obraz, na którym pojawiają się jakieś żywsze kolory, coś się dzieje ( wielka czerwono-żółta zebra zagląda przez okno ), a przede wszystkim nie ma ludzi. Przez następne sześćdziesiąt kilka lat uwaga artysty koncentrować się będzie na postaciach rodziny, przyjaciół i wynajętych modeli, a ostre kolory zastąpi dość monotonna paleta cielistych barw.


    Lucian Freud
    Lucian Freud


    Dość wcześnie zaczął odnosić sukcesy. W 1954 r., a więc jako artysta zaledwie 32-letni, reprezentował Wielką Brytanię na prestiżowym Biennale w Wenecji, by jednak przez kolejne 18 lat dorobić się w swoim CV tylko trzech indywidualnych wystaw, wszystkich zresztą w jednej i tej samej londyńskiej galerii Marlborough Fine Art. Dziś przy jego nazwisku zapisany jest rynkowy rekord – najdrożej sprzedanej pracy żyjącego artysty. Prawie 34 mln dol. zapłacił rosyjski miliarder Roman Abramowicz za ogromny obraz „Benefits Supervisor Sleeping”. Przedstawia on śpiącą na sofie nagą kobietę, przy której golaski Rubensa wydają się anorektyczkami. Co ciekawe, modelka, niejaka Sue Tilley, na co dzień pracownica opieki społecznej, przyznała w jednym z prasowych wywiadów, że za pozowanie otrzymywała po 40 dol. za sesję i była bardzo zadowolona. Wszak mogła w tej pracy spać do woli. Obraz znajduje się na paryskiej wystawie i za sprawą owych milionów jest jedną z największych atrakcji ekspozycji. I pomyśleć, że jeszcze na początku lat 80. ubiegłego wieku Freud jako malarz był ledwie znany w Stanach Zjednoczonych.


    Lucian Freud
    Lucian Freud - "Letni poranek - osiem nóg", 1997 r.

    Wyobraźmy sobie, że album z reprodukcjami prac Freuda trafia w ręce przybysza z obcej planety, który o naszych obyczajach nie ma bladego pojęcia. Czego mógłby się dowiedzieć z tych obrazów? Po pierwsze, że ludzka rasa jest niezwykle leniwa i pędzi zasadniczo samotniczy tryb życia. Osobnicy tego gatunku, płci obojga, najchętniej spędzają czas na leżąco i niemal wyłącznie nago. Zazwyczaj śpią. Niekiedy towarzyszy im pies, który też drzemie. Zdarzają się leżące pary, ale jakichkolwiek interakcji, o erotyzmie nie mówiąc, nie ma nawet w śladowych ilościach. Z rzadka modele Freuda podnoszą się, stając niepewnie na dwóch nogach. Ale nawet wówczas nie zdradzają ochoty do wykonania jakiegokolwiek, choćby najdrobniejszego ruchu.


    Lucian Freud
    Lucian Freud - Poranna Poniedziałkowa Motywacja


    Oczywiście poza zalegającymi kanapy, łóżka i pustawe pokoje ciałami w stanie marazmu zdarzały się Freudowi, choć rzadko, również inne motywy. Były czasy, gdy malował skłębione rośliny lub widok z okna pracowni i kilka takich dzieł także znalazło się w ekspozycji. Z bodaj najsłynniejszym, przedstawiającym śmietnisko widziane z okien pracowni artysty w dzielnicy Paddington (1972 r.). Na wystawie są także dwie stosunkowo nowe, ciekawe i dość nietypowe jak na Freuda prace. Pierwsza to „After Cezanne” z 2000 r., z trzema postaciami, z których jedna przemieszcza się (czy może raczej „próbuje przemieszczać się”) po pokoju. Od nagromadzenia zdarzeń i tego tłumu można dostać zawrotu głowy. Znam tylko jeden obraz artysty, na którym pojawia się więcej postaci, także ściągnięty na paryską wystawę, gdzie jest aż pięć osób. To również wariacje na temat klasyka – „After Watteau” z 1983 r.


    Lucian Freud
    Lucian Freud


    Drugie okazałe płótno to „Malarz zaskoczony przez nagą wielbicielkę” (2005 r.). Nie tylko pojawia się na nim, tak rzadka u Freuda, narracja (pozująca modelka nieoczekiwanie wtula się w nogę stojącego artysty), ale nawet – równie rzadkie – elementy poczucia humoru.


    Lucian Freud
    Lucian Freud


    Kolejna obserwacja przybysza z przestworzy: ludzie przebywają w niewielkich skupiskach. Musi tak być, skoro Freud bez przerwy maluje te same osoby. Przede wszystkim siebie. Jak niegdyś Rembrandt – od wizerunków dawnych, dumnych i chmurnych po starcze – ujmujące bezradnością przemijania. Na wystawie taką niezwykłą klamrę stanowią jego autoportrety z 1965 i 2002 r. Często w roli modeli ustawiał Freud swoje kolejne dzieci, co oznacza, że musiały mieć ciężkie dzieciństwo. Powszechnie bowiem wiadomo, iż nad każdym obrazem artysta pracuje długimi miesiącami, nieustannie poprawiając go i doskonaląc. Modeli katuje długim pozowaniem. Zaszczytu bycia poniewieranym podczas długich sesji dostąpili jeszcze niektórzy przyjaciele artyści (Francis Bacon, Frank Auerbach, Leigh Bowery), jego asystent David Davson. Wykonał też duży cykl rysunków i obrazów swej matki pogrążonej w głębokiej depresji po śmierci męża. Godzinami siedziała lub leżała nieruchomo, wpatrując się pusto w przestrzeń, co musiało być dla Freuda okazją nie do przepuszczenia. Trzeba też wspomnieć o portrecie królowej Elżbiety wykonanym w 2001 r. Choć malutki (23x15 cm), zajął artyście półtora roku. A i owo dążenie do perfekcjonizmu nie uchroniło go od żywej i niepozbawionej krytyki dyskusji. W niektórych mediach pisano nawet o „parodii królowej”.
    Kolejny wniosek: mieszkańcy Ziemi nie mają, a przynajmniej nie okazują uczuć. Jeżeli akurat się przebudzą, to z nieokreślonym wyrazem twarzy patrzą przed siebie. Wydają się wszyscy, niezależnie od wieku i płci, potwornie znużeni. Takie są zresztą fotografie samego artysty. Niezależnie od tego, czy były robione przed półwiekiem, czy w ostatnich latach, jedno jest dla nich wspólne: malarz nigdy się na nich nie uśmiecha, nigdy nie robi jakichkolwiek min, żadnych gestów. Zamiera i wyczekująco oraz z nieufnością patrzy prosto w obiektyw. Na zdjęciach wydaje się człowiekiem kompletnie pozbawionym uroku osobistego, a przecież musiał go posiadać, skoro dorobił się jedenastki dzieci z najróżniejszymi kobietami. Krążą plotki, że drugie tyle żyje gdzieś nie poznawszy sławnego ojca.



    
    Lucian Freud
    Lucian Freud


    Oglądając na wystawie pomnożone i zintensyfikowane znużenie, widz powinien ulec nastrojom i zacząć odczuwać to samo. A jednak obrazy Freuda wprowadzają raczej w stan niepokoju. Niby niewiele lub zgoła nic się na nich nie dzieje, a jednak oglądamy je w stanie rosnącego napięcia, nawet rozdrażnienia. Dlaczego? Być może odpowiedź tkwi w wypowiedzi artysty dla czasopisma „InterView”: „Interesuje mnie kondycja bycia poddanym śmierci”. I trzeba przyznać, że to akurat udało mu się w sztuce wyjątkowo;

    czwartek, 27 czerwca 2013

    Gustav Klimt

    Gustav Klimt
    Gustav Klimt


    Gustav Klimt ( ur. 14 lipca 1862 roku w Baumgarten, dziś w Penzing, 14, ubogiej dzielnicy na przedmieściach Wiednia, jako drugie z siedmiorga dzieci grawera Ernsta Klimta. Klimt żył w ubóstwie przez całe swoje dzieciństwo. Zm. 6 lutego 1918 w Wiedniu ) – austriacki malarz i grafik, symbolista. Jeden z najwybitniejszych przedstawicieli secesji, przywódca wiedeńskiego modernizmu.

    Gustav Klimt
    Gustav Klimt - Pocałunek


    Ojciec malarza był złotnikiem-grawerem, a jego bracia Ernst i Georg byli także artystami: Ernst malarzem dekoracji, Georg cyzelatorem.
    Otrzymał wykształcenie typowo akademickie, pierwsze zaś doświadczenie zawodowe zdobył wykonując różne prace dekoracyjne. To doświadczenie wraz ze specyficznym klimatem artystycznym rozwijającym się na przełomie wieków w Wiedniu odnalazło wyraz w dojrzałej twórczości artysty. Klimt stał się głównym inicjatorem dokonujących się przemian artystycznych, kiedy to w 1897 oficjalnie odrzucił kanony akademickie i wspólnie z innymi artystami założył Stowarzyszenie Artystów Austriackich – Secesję, z którą był związany do 1905.
    Celem Klimta było stworzenie dzieła totalnego, absolutnego, tzn. wolnego od wszelkich konwencji, ograniczeń narzuconych przez akademickie koncepcje. Obrazy artysty są wyrazem nieograniczonej swobody twórczej, w pełni wyrażają bujność i złożoność epoki, w której dane było mu tworzyć. Klimtowi udało się stworzyć dzieło na miarę swojej epoki, które stało się inspiracją dla wielu nowoczesnych artystów.


    Gustav Klimt
    Gustav Klimt - Kobieta W Złocie


    Klimt o kobietach: „…bo boję się prawdziwej miłości i czuję przed nią respekt."

    Gustav Klimt skoncentrował się w swych portretach, z wyjątkiem wczesnych obrazów, wyłącznie na wizerunkach kobiet. Portrety i rysunki pozwalają określić go jako jednego z największych malarzy erotycznych w historii sztuki.
     Nie ulega jednak wątpliwości, że twórczość Klimta jest niezwykle nasycona erotyzmem. Szczegółowość rysunków w zaskakujący sposób wyprzedza erotyczne dzieła młodszego i bardzo przez Klimta docenianego Egona Schiele. Klimt nie ogranicza się jednak do tworzenia aktów młodych kobiet, lecz maluje wszystkie formy kobiecości, zarówno ciążę, jak wiek i utratę cielesnej urody. Zgodnie z duchem czasu kobiecość jest dla Klimta podporządkowana naturze, której cyklicznemu porządkowi stawania się i przemijania daje wyraz w portretach kobiet.
    U szczytu swojej twórczości Klimt wplata postacie kobiet utrwalone na swych portretach w ornamentalny system, który służy reprezentacji, ale jednocześnie dzięki skoncentrowaniu środków malarskich na twarzy i dłoniach stwarza dystans pomiędzy oglądającym a modelką. Później funkcję tę przejmie kolor, który w portretach zyskuje pewien rodzaj własnego życia, a ornament, jak poprzednio, będzie podkreślał dwuwymiarowość obrazów.
    Mimo dążenia do dystansu Klimtowi udaje się w trudny do określenia sposób wytworzyć atmosferę napięcia pomiędzy oglądającym a przedstawionymi kobietami, która po części jest powodem tej szczególnej fascynacji, od dawna wyróżniającej portrety kobiet Klimta.
    Gustav Klimt
    Gustav Klimt
     O Gustavie Klimcie, który nigdy się nie ożenił i mieszkał z matką aż do jej śmierci, krążyły po Wiedniu przełomu wieków niezliczone plotki, przypisujące mu romanse zarówno z modelkami, jaki i mieszczańskimi zleceniodawczyniami jego obrazów. Klimt, którego możemy zobaczyć na fotografiach ubranego w swój przypominający mnisi habit kitel, najczęściej w surowej, pełnej dystansu pozie, miał podobno 14 nieślubnych dzieci.



    Gustav Klimt
    Gustav Klimt


    Mimo trudnej sytuacji ekonomicznej życie rodzinne układa się harmonijnie. Także w późniejszym czasie rodzeństwo pozostanie ze sobą mocno związane. Uzdolnionemu młodemu Gustavowi, kosztem wielkich poświęceń, umożliwiono naukę w Szkole Rzemiosła Artystycznego, późniejszej Wyższej Szkole Sztuki Stosowanej. Wkrótce Klimt znalazł się w kręgu artystów, którzy uczestniczyli w kształtowaniu wyglądu właśnie wybudowanych budowli na Ringstraße. Wspólnie ze swoim bratem Ernstem i Franzem Matschem założył „Towarzystwo Arystyczne”, które przez dziesięć lat uczestniczyło w wykańczaniu wnętrz pałaców, willi, teatrów i muzeów w Wiedniu i w całej monarchii naddunajskiej. Po śmierci Ernsta wspólnota artystyczna zaczyna się rozpadać. Jednak Gustav Klimt dawno już wyrósł artystycznie z historyczno – dekoracyjnego wystroju wnętrz. W Wiedniu przełomu wieków, w którym swoje dzieła publikuje Zygmunt Freud, także sztuka szuka nowych dróg. Pod wpływem symbolizmu Klimt poszukuje własnego języka form, umożliwiającego mu przedstawienie krajobrazów duchowych, zdominowanych przez mroczne uczucia i pełne nadziei senne marzenia.
    W 1897 r. Klimt w jednej chwili staje w światłach jupiterów. Jako prezes Stowarzyszenia Artystów Austriackich jest wiodącą postacią wśród tzw. secesjonistów, dążących do odnowy w sztuce. Pawilon Secesji na wiedeńskim Placu Karola staje się budynkiem wystawowym nowego ruchu. Jest to okres największych jak do tej pory skandali artystycznych, których punkt szczytowy nastąpił w 1900 r., kiedy Klimt ukończył obrazy przedstawiające alegorie wydziałów Uniwersytetu Wiedeńskiego.
    Gustav Klimt
    Gustav Klimt
    W Emilii Flöge, właścicielce salonu mody, Klimt, który przez całe życie się nie ożenił i miał dzieci z kilkoma kobietami, odnajduje przyjaciółkę na całe życie. To ona pokazuje mu okolice jeziora Attersee, gdzie co roku, z kilkoma tylko wyjątkami, Klimt spędza lato.
    Od „Fryzu Beethovena“, powstałego z okazji XIV wystawy Secesji w 1902 r., rozpoczyna się nowy w etap w działalności artystycznej Gustava Klimta, poprzez dominację ornamentyki i intensywne posługiwanie się złotem zapowiadający ten okres jego twórczości, którego ukoronowanie stanowi powstały w latach 1907/1908 obraz „Pocałunek”.
    Po trzech dekadach intensywnej pracy, licznych triumfach i konfliktach, Klimt doznaje udaru, w wyniku którego umiera dnia 6 lutego 1918, w wieku niespełna 56 lat. Został pochowany na cmentarzu w dzielnicy Hietzing.
    Gustav Klimt nigdy nie mówił o sobie, zawsze odsyłał do swoich dzieł. Mimo odniesionego sukcesu, w stosunkach towarzyskich przez całe życie czuł się niepewnie. Paradował w niebieskim kitlu malarskim z potarganymi włosami i mówił dialektem, jakim zwykła mówić jego rodzina. Mimo zaszczytów ze strony rodziny cesarskiej był ignorowany przez arystokrację. Był malarzem rozwijającego się mieszczaństwa, którego przedstawicielki najczęściej portretował w swoich wizerunkach kobiet, jak również zdobył licznych żydowskich mecenasów, otwartych na nowe tendencje w sztuce.
    Gustav Klimt
    Gustav Klimt, Akt kobiecy - szkic do ołtarza Dionizosa
    Klimt żył w epoce, którą Hermann Broch nazwał „wesołą apokalipsą”. W swych dziełach Klimt ukazywał czasy ambiwalencji i wielkich przełomów. Rok 1918 - rok jego śmierci - to rok przełomowy. W tym samym roku zmarło wielu dorównujących mu talentem towarzyszy, takich jak Otto Wagner, Kolo Moser i Egon Schiele, jednocześnie jest to rok upadku monarchii naddunajskiej. Nadchodzi czas kryzysu gospodarczego, wspomnienie o fin de siécle blednie. Kolejną cezurę wyznaczają lata terroru nazistowskiego. Wiele żydowskich rodzin, których członkowie byli niegdyś mecenasami i przyjaciółmi Klimta, staje się ofiarami reżimu lub musi udać się na emigrację.
    Gustav Klimt
    Gustav Klimt - Węże Wodne
    W swoich czasach równie kontrowersyjny, co odnoszący sukcesy, Gustav Klimt jest jedną z centralnych postaci wiedeńskiego fin de siècle’u, epoki wyznaczającej początek modernizmu.
    Po ukończeniu swego artystycznego wykształcenia Gustav Klimt rozpoczyna karierę jako malarz-dekorator ery Ringstraße. Wraz ze swoim bratem Ernstem i Franzem Matschem należy do nieprzebranej rzeszy artystów, którzy swą sztuką tchnęli życie w nowo powstałe majestatyczne budowle epoki przemysłowej. W tym okresie twórczości artysta zdobi klatki schodowe Teatru Zamkowego i Muzeum Historii Sztuk Pięknych.
    Następuje czas artystycznego uznania i powodzenia finansowego. Jednak Gustav Klimt dąży do urzeczywistnienia własnego języka form. W wieku niespełna 35 lat stoi na czele secesjonistów, którzy stawiają sobie za cel odnowę w sztuce i otwierają się na międzynarodowe nurty modernizmu. We wzniesionym przez Josepha Marię Olbricha budynku Secesji urządzane są wystawy o przełomowym znaczeniu, którym towarzyszą liczne skandale. W piśmie protestacyjnym w sprawie alegorii wydziałów, namalowanych przez Klimta dla Uniwersytetu Wiedeńskiego, napisano: „Nie walczymy przeciwko nagiej, ani przeciwko wolnej sztuce, tylko przeciwko sztuce brzydkiej”. Na wystawie światowej w Paryżu Klimt otrzymuje Grand Prix za obraz „Filozofia“ z cyklu alegorii wydziałów. Od tej chwili cieszy się sławą na skalę europejską.
    Artystyczny punkt kulminacyjny tych lat stanowi wystawa, zorganizowana na cześć Ludwiga van Beethovena w 1902 roku. Urzeczywistnia ona marzenie o dziele sztuki totalnej, którego część – monumentalny „Fryz Beethovena” tworzy Klimt. Fryz można obecnie znowu podziwiać w miejscu jego powstania – w Pawilonie Secesji. Wiele lat później Klimt w ścisłej współpracy z Josefem Hoffmannem, współzałożycielem Warsztatów Wiedeńskich, tworzy Pałac Stoclet w Brukseli, tym samym powołując do życia prawdopodobnie najsłynniejsze secesyjne dzieło.



    Gustav Klimt
    Gustav Klimt - Dziewczęta z Oleandrami


    Dominacja ornamentyki i obfite stosowanie złota, charakterystyczne dla „Fryzu Beethovena”, rozpoczyna w twórczości Gustava Klimta ów "złoty okres”, uwieńczony ukończonym w 1908 roku obrazem „Pocałunek”. W ekspresyjnej symbolice i obfitej ornamentyce twórczość tego okresu opiewa rozkosze zmysłowe. Jednakże pokazuje ona także ciemną stronę ludzkiej egzystencji, zagrożenie śmiercią i zniszczeniem. W późnych dziełach Klimta „złoty okres” został zastąpiony przez styl dekoracyjno – ekspresjonistyczny, z charakterystycznym dla niego skupieniem na kolorze.
    Gustav Klimt jest malarzem rozwijającego się mieszczaństwa, którego przedstawicielki portretuje we wszystkich fazach twórczości. Portret Adeli Bloch-Bauer I od kilku lat jest jednym z najdroższych obrazów świata. Oprócz portretu Klimt przez całe swe życie zajmował się rysunkiem. Już sama ilość prac – w porównaniu do 250 obrazów zachowało się 3000 rysunków – świadczy o znaczeniu tej formy sztuki dla twórczości Klimta. Biorąc pod uwagę ich niezwykłą jakość, rysunki Klimta to jedna z największych artystycznych spuścizn tego rodzaju.
    Gustav Klimt
    Gustav Klimt


    Najważniejsze dzieła Klimta znajdują się w Galerii Austriackiej Górnego Belwederu  i w Muzeum Leopoldów. Secesja Wiedeńska prezentuje słynny „Fryz Beethovena“ w miejscu, w którym po raz pierwszy został on zaprezentowany publiczności. Muzeum Wiednia posiada natomiast największą na świecie kolekcję rysunków – 400 kart – ze wszystkich etapów twórczości. Kolejny bogaty zbiór znajduje się w posiadaniu wiedeńskiej Albertiny.




    Alfons Mucha



    Alfons Mucha
    Alfons Mucha


    Alfons Maria Mucha ( ur. 24 lipca 1860 w Iwanczycach, zm. 14 lipca 1939 w Pradze ) − czeski grafik i malarz, jeden z czołowych przedstawicieli secesji i fin de siècle'u.
    Twórczość Muchy łączy tradycje bizantyjskie i współczesne. Znakiem rozpoznawczym Muchy są grafiki kobiet w stylu belle époque – wyidealizowana postać pięknej kobiety otoczonej naręczem kwiatów i liści, symbolami i arabeskami.
    Alfons Mucha był jak wiadomo jednym ze Strażników Słowiańskiej Wiary Przyrodzonej, z urodzenia Czechem, jak wszyscy w tamtych czasach związany był z całą Słowiańszczyzną w obszarze Austro-Węgier, także z Galicją, a od końca I Wojny Światowej przede wszystkim z wolnymi Czechami, Morawami i Słowacją. Miał tez związki z Krakowem. Jego twórczość stanowi jeden z symboli secesji, znany jest głównie dzięki właśnie swoim pracom o charakterze dekoracyjnym i użytkowym.



    Alfons Mucha
    Alfons Mucha - Trappistina


    Ojciec Muchy był urzędnikiem sądowym. W 1871 Mucha rozpoczął naukę w gimnazjum, ale przed jej ukończeniem musiał wrócić do rodzinnej miejscowości i objąć stanowisko pisarza sądowego. Przygotowywał amatorskie przedstawienia teatralne, malował dekoracje i plakaty, projektował zaproszenia. Z tego okresu pochodzi jego pierwsza znana praca – pastel przedstawiająca Joannę d'Arc na stosie.
    W roku 1879 bezskutecznie starał się wstąpić na Akademię Praską. Wyjechał do Wiednia, gdzie zatrudnił się w najbardziej znanej pracowni zajmującej się projektowaniem dekoracji teatralnych - Burghardt-Kautsky-Brioschi. Spędził trochę czasu w Mikulowie, gdzie na zlecenie hrabiego Karla Khuen-Belassiho restaurował jego kolekcję oraz malował portrety, pejzaże i freski. Dzięki mecenatowi brata owego hrabiego będącego pod wrażeniem jego talentu podjął w latach 1885-1886 studia na Akademii Sztuk Pięknych w Monachium. Następnie wyjechał do Paryża i wstąpił na Akademię Julien.
    Ostatecznie zamieszkał w Paryżu. Był to okres rozkwitu impresjonizmu, początków symbolizmu i dekadentyzmu. Mucha przez pewien czas dzielił pracownię z Gauguinem, póki ten nie wyjechał na Karaiby. W tym okresie Alfons Mucha zaczął już precyzować swoje poglądy na temat własnej sztuki i jej wizji.



    Alfons Mucha
    Alfons Mucha


    W 1892 razem z Georges'em Rochergrosse'em Mucha otrzymał zamówienie na ilustracje do Scènes et èpisodes de l'histoire l'Allemagne Seignobosa.
    Zamówienie na plakat teatralny do sztuki Gismonda Victoriena Sardou, w wielkim pośpiechu złożone przez aktorkę Sarę Bernhardt na 1 stycznia 1895 roku, przyniosło nieznanemu dotychczas artyście sukces i sławę jednego z największych twórców secesji. Mucha miał wówczas 35 lat.
    Mucha tworzył odtąd projekty graficzne na zamówienie – plakaty reklamowe, kalendarze, karty dań, okładki i tytuły czasopism. W 1898 w nowej pracowni ilustrował poczytne i eleganckie czasopisma zaczął publikować serie swoich grafik, przeznaczonych na pocztówki oraz panneaux décoratifs – serie obrazów drukowane na jedwabiu, które składały się z kilku grafik oscylujących wokół jednego tematu przewodniego (np. pory roku, kwiaty itp.) i przeznaczone były głównie dla kolekcjonerów. Dekorował pawilon Bośni i Hercegowiny na Wystawę Światową w Paryżu. Wraz z Jamesem Whistlerem założył małą szkołę malarstwa Carmen, gdzie obaj uczyli.
    Punkt zwrotny w jego karierze to przełom lat 1894/95. Ukazują się wtedy jego pierwsze plakaty dla Sarah Bernhardt, ubóstwianej diwy paryskiego świata teatralnego. Plakat do Gismondy okazuje się sensacją: wąski, pionowy, prawie naturalnej wysokości człowieka format, delikatne pastelowe kolory i boska Sarah: w aureoli kwiatów, dumnie wyprostowana i pewna swojej urody. Paryżanie, by zdobyć egzemplarz plakatu przekupują plakaciarzy; Mucha z dnia na dzień staje się sławny; aktorka podpisuje z nim 5-letni kontrakt na projekty scenografii, kostiumów i plakatów.
    Mucha tworzy odtąd projekty graficzne na zamówienie. Są to: plakaty reklamowe, kalendarze, etykiety, karty dań, biżuteria, okładki i tytuły czasopism oraz panneaux décoratifs – cykle obrazów drukowane na jedwabiu, które składały się z kilku prac oscylujących wokół jednego tematu przewodniego (pory roku, pory dnia, kamienie szlachetne) i które przeznaczone były głównie dla kolekcjonerów. Mucha projektuje także wnętrza (m.in. salon jubilerski Georgesa Fouqueta), artyści bowiem chcieli tworzyć nie tylko dla galerii czy salonów sztuki, lecz, zgodnie z ideami angielskich teoretyków Williama Morisa oraz Johna Ruskina, upiększać całe codzienne otoczenie człowieka, projektując wnętrza, latarnie uliczne, wejścia do metra, meble, tkaniny, sprzęty domowe, opakowania… Świat człowieka miał się wypełnić pięknem. (A. Osęka)
    Mucha zostaje członkiem Salonu Stu (1895), ma pierwsze indywidualne wystawy, za wkład w paryską Wystawę Światową zostaje w 1900 roku mianowany kawalerem Orderu Legii Honorowej.
    Jego sława jako mistrza sztuki użytkowej była tak powszechna, a liczba zamówień tak ogromna, że Mucha wpada na pomysł wydania podręcznika dla rzemieślników-artystów. Książkę Documents décoratifs (1901) zawierającą wzory ornamentów wraz z propozycjami ich zastosowania w praktyce sprzedawano do szkół i bibliotek w całej Europie, a pomysły i rozwiązanie Muchy tam zawarte są do dziś powielane.
    Od roku 1901 był odpowiedzialny za dekoracje, kostiumy i plakaty dla Bernhardt w Theatre de la Renaissance. W roku 1902 opublikował zbiór wzorów swoich ornamentów wraz z propozycjami ich zastosowania w praktyce.



    Alfons Mucha
    Alfons Mucha


    Popyt na dzieł Muchy – pisze Ronald F. Lipp – utrzymywał się dzięki wyjątkowości i atrakcyjności jego rozpoznawalnego na pierwszy rzut oka stylu – le style Mucha który stał się wizytówką francuskiej secesji. Figurą centralną twórczości artysty jest kobieta – symboliczna personifikacja duszy świata. Anielsko piękna, zmysłowa, długowłosa, wyidealizowana wpisana jest w kompozycje płynnych miękkich linii, symboli, znaków, roślinnych ornamentów. Niezwykłe jest jej spojrzenie: nieco zamglone, zupełnie jakby właśnie wracała do świadomości, tak jak to się dzieje w momencie przebudzenia, na granicy światów…
    Jego sława nie ogranicza się tylko do Europy. W 1904 roku wyrusza w pierwszą podróż do Ameryki, gdzie jest anonsowany jako największy mistrz sztuki zdobniczej na świecie. Kolejne podróże do Ameryki odbywa z żoną, którą poślubił w 1903 roku; w Nowym Jorku rodzi się córka Muchy – Jaroslava (1909), sześć lat później jego syn – Jiři.
    Będąc u szczytu popularności artysta opuszcza Paryż i przenosi się do kraju swojej młodości (1910). Odchodzi wtedy od wcześniejszej formuły swojej sztuki, angażując się, zgodnie z patriotycznymi ideałami, w problemy swojego narodu. Tworzy malowidła ścienne w gmachu Obecní dům, projektuje m.in. godło, znaczki i banknoty nowo powstałego państwa i monumentalny cykl Epopeję słowiańską, który uważał za swoje największe osiągnięcie. Wielkoformatowe (20 kompozycji o wymiarach 6 x 8 m) obrazy ukazujące wydarzenia, które wpłynęły na kształtowanie się odrębności Słowian, Mucha przekazał czeskiemu społeczeństwu – dziś można je oglądać w miejscowości Moravský Krumlov. W ramach zbierania dokumentacji do Epopei odwiedził także Polskę (1903).



    Alfons Mucha
    Alfons Mucha - Taniec

    Po powrocie do ojczyzny w 1910 r. Mucha odszedł od wcześniejszej formuły swej sztuki. Zaangażował się, zgodnie z patriotycznymi ideałami, w problemy swego narodu pozbawionego niepodległości. W tym czasie zrealizował m.in. plakaty związane z organizacjami społecznymi, ludowymi, kultywującymi rodzimą tradycję i język, świadomość tożsamości (np. dla czeskiego Towarzystwa „Sokół”, Morawskiego Chóru Nauczycieli czy propagujący zbiórkę funduszy na edukację w języku czeskim – Loteria na rzecz Jedności Narodowej).
    Obrazy olejne, m.in. portrety dzieci artysty, to przede wszystkim kompozycje wyrosłe z bliskiego Musze symbolizmu. Wśród nich szczególne miejsce zajmują olejne studia do monumentalnego cyklu Epopeja słowiańska (od 1912). Na kolejnych płótnach ukazane zostały wydarzenia, które wpłynęły na kształtowanie się odrębności Słowian, lecz jednocześnie, jak określają badacze, „obrazy te, to nie tylko historyczne ilustracje, ale też malarskie medytacje na tematy o zasadniczym dla człowieka znaczeniu”. Wielkoformatowe obrazy tego cyklu, Mucha ofiarował społeczeństwu (20 kompozycji o wymiarach 6 x 8 m). Obecnie eksponowane są na zamku w miejscowości Moravský Krumlov. Patriotyzm Muchy dokumentują również jego dzieła o charakterze użytkowym, wykonywane nieodpłatnie, do których należą m.in. projekty godła państwowego oraz banknotów i znaczków pocztowych z 1918 r. dla nowo powstałej Republiki Czechosłowacji.



    Alfons Mucha
    Alfons Mucha - Słowiańskie Kupalia

    Mucha wykonywał zdjęcia w naturalnym świetle, sam je wywoływał i robił odbitki. Po powrocie do Czech artysta zaczął fotografować grupy postaci, gesty, zaaranżowane do określonej kompozycji. Na niektórych zdjęciach pojawia się on sam, pozujący do któregoś ze swych obrazów.
    Styl Muchy, powszechnie znany głównie z jego plakatów i dzieł o charakterze dekoracyjnym, powstałych przede wszystkim w paryskim okresie jego twórczości, utożsamiany był nie raz z pojęciem Art Nouveau. Płynność, dekoracyjność linii budujących postaci ludzi, rośliny, ornament oraz typ pięknej, wyidealizowanej kobiety, najczęściej o bujnych, długich włosach stanowiły jego nieomylnie rozpoznawalne elementy. Nowatorskie rozwiązania w zakresie plakatu reklamowego uczyniły z artysty ojca nowoczesnej reklamy. Jednak obecna wystawa, prezentując bogaty dorobek artysty, nie zamykający się przecież w czasie trwania secesji, ukazuje zmiany stylistyczne, formalne, krąg podejmowanych tematów w ciągu całego życia artysty.


    Alfons Mucha
    Alfons Mucha

    W jego twórczości, wspólne pozostaje dążenie do uszlachetniania poprzez dotknięcie sztuki wszystkich obszarów życia. Prace Muchy odzwierciedlają idealizm artysty, wiarę w wyjątkową rolę sztuki zarówno w życiu jednostki, jak i w dziejach narodów i ludzkości. Sztuki – mającej pomagać w zrozumieniu przeszłości, stawiającej pytania o przyszłość, sztuki – wnoszącej piękno nierozerwalnie połączone z dobrem.
    W 1992 r. powstała The Mucha Foundation, powołana przez spadkobierców artysty, synową Geraldine i wnuka Johna. Fundacja działa w imieniu The Mucha Trust, który jest właścicielem kolekcji rodziny Muchy, największego i najpełniejszego zbioru dzieł Alfonsa Muchy na świecie. Z inicjatywy Fundacji w 1998 r. utworzone zostało w Pradze Muzeum Muchy. Dzięki działalności Fundacji i licznym organizowanym wystawom, wizerunek tego czeskiego artysty, należącego do najszerzej znanych na świecie, staje się coraz pełniejszy.
    Alfons Mucha
    Alfons Mucha - Bogini Zimy
    Ożenił się w 1906 z Marią Chytilovou. W 1909 został wybrany do namalowania serii fresków Obecní dum w Pradze, po czym zaczął planować stworzenie dzieł, które mogłyby upamiętniać najważniejsze wydarzenia z historii jego narodu.
    Po 1910 roku tworzył cykl Epopeja słowiańska, prezentując panoramiczną historię Słowian. Przedsięwzięcie finansowane było przez milionera z Chicago, Mucha zakładał, że wykonanie projektu zajmie mu 5-6 lat, praca się jednak przeciągnęła do osiemnastu lat, podróżował w tym celu do Rosji, Polski, Serbii i Bułgarii. 1 września 1928 podarował swoje dzieła miastu Praga. Cykl obejmował dwadzieścia płócien o rozmiarze 24 na 30 stóp, ilustrował wydarzenia od prehistorii aż do XIX wieku. Czeska krytyka oceniła jednak cykl jako reakcyjny akademizm, a jego temat jako nacjonalistyczną interpretację faktów, choć w Stanach Zjednoczonych prace podziwiane były entuzjastycznie. Płótna były wystawione w miejscowości Moravský Krumlov, obecnie są w Pradze w budynku Galerii Narodowej.
    Wrócił do ojczyzny w 1913 roku.
    Gdy rozpoczęła się pierwsza wojna światowa, artysta nie przerwał pracy. Zajął się wówczas projektowaniem biżuterii oraz rzeźb. Jego sława dotarła również do USA, gdzie tworzył ilustracje dla amerykańskich czasopism. Założył tam Amerykańską Społeczność Słowiańską.
    Resztę swego życia Mucha spędził tworząc dzieła, którym krytyka zarzucała anachronizm. W 1931 namalował witraż dla nowej kaplicy arcybiskupiej w katedrze św. Wita w Pradze. W 1938 rozpoczął pracę nad tryptykiem Wiek rozumu, Wiek mądrości i Wiek miłości, którego nie udało mu się skończyć. Zmarł załamany w kilka tygodni po wkroczeniu wojsk hitlerowskich do Pragi, po przesłuchaniu przez gestapo. Miał 79 lat. Został pochowany na Slavinie na Wyszehradzie w Pradze.
    Zaprojektował czechosłowackie godło państwowe oraz pierwsze znaczki i banknoty.
    Sensację wywołało w Czechach niedawne odkrycie całego zbioru nieznanych dotąd dzieł Alfonsa Muchy, poświęconych tematyce wolnomularskiej. Dzieła te przez 60 lat przechowywała w ukryciu pewna czeska rodzina, aby uchronić je najpierw przed NSDAP, a następnie przed władzami komunistycznymi. Uratowany w ten sposób zbiór obejmuje obrazy, malowidła i szkice regaliów masońskich oraz symboli przeznaczonych dla czeskich i słowackich lóż. Znalazła się tam także cenna kolekcja zdjęć wykonanych przez Muchę w latach 20. XX wieku.



    Alfons Mucha
    Alfons Mucha, biżuteria

    
    Alfons Mucha, biżuteria




    Alfons Mucha
    Alfons Mucha, witraż w kościele Św. Wita w Pradze

    środa, 26 czerwca 2013

    Zdzisław Beksiński

    Zdzisław Beksiński



    Zdzisław Beksiński ( ur. 24 lutego 1929 w Sanoku, zm. 21 lutego 2005 w Warszawie ) – polski malarz, rzeźbiarz, fotograf, rysownik i artysta posługujący się grafiką komputerową.
    Skończył gimnazjum i liceum w Sanoku. W roku 1947 rozpoczyna studia na Wydziale Architektury Politechniki Krakowskiej. Po ich ukończeniu, w 1952 r. zobowiązany nakazem pracy musiał pozostać najpierw w Krakowie, potem przenieść się do Rzeszowa, by w 1955 r. powrócić do Sanoka. W rodzinnym mieście uprawia fotografikę okazując się samodzielnym i nowatorskim twórcą, wyprzedzając wiele odkryć awangardy europejskiej. Dorobek fotograficzny zamyka serią fotomontaży polegających na zestawieniu różnych fotografii nie mających ze sobą uchwytnego związku. Jeszcze pracując w Rzeszowie zaczyna dużo rysować. W Sanoku tworzy rzeźby pełnoplastyczne i reliefy. Uprawia abstrakcję, która dominuje wówczas w sztuce światowej, a w Polsce staje się najsilniejszą reakcją na narzucany socrealizm. W twórczości abstrakcyjnej Beksiński również idzie własną drogą, odległą od dominującego taszyzmu.



    
    Zdzisław Beksiński
    Zdzisław Beksiński


    Jako młody artysta zajmował się fotografią, wygrywając szereg konkursów międzynarodowych. Dziś Beksiński jest rzadziej kojarzony z czarno-białymi zdjęciami, jednak to właśnie od nich zaczął swoją karierę. Jego fotografie przedstawiały ludzkie postacie, często w niecodziennych pozach; skulone, jakby zalęknione modelki były owinięte sznurkami, ich ciała były zdeformowane lub tak skadrowane, że było widać tylko ich fragmenty.
    Dorobek fotograficzny Zdzisława Beksińskiego ukazuje artystę niezwykle dynamicznego, poszukującego własnego sposobu wypowiedzi i silnej ekspresji. Przechodził od kpiny z socrealizmu, poprzez quasi-reportaże, różnego rodzaju eksperymenty formalne, szukanie ciekawych i zróżnicowanych faktur, aż do dzieł bliskich surrealizmowi czy ekspresjonizmowi.
    — Wiesław Banach, Beksińskiego świat wizyjny, w: Zdzisław Beksiński, Bosz, Olszanica, s.
    5.
    Zdzisław Beksiński
    Zdzisław Beksiński - Trony


    Następną formą wyrazu była dla młodego Beksińskiego rzeźba. Była to rzeźba czysto abstrakcyjna, wykonywana głównie z metalu, drutu i blachy. Powstały wówczas reliefy i maski, które można zobaczyć w Muzeum we Wrocławiu. Po pewnym czasie Beksiński przeszedł jednak do następnej formy wyrazu, jaką był rysunek. Jego rysunki były najpierw na pół abstrakcyjne. Potem przeszedł do czystej figuracji o pełnej erotyki, sadyzmu i masochizmu atmosferze. Beksiński w swych rysunkach "pastwił" się nad żywą osobą, deformując jej ciało i ukazując ją często w trakcie kopulacji, związaną i zniewoloną. Bardzo częstym motywem był mały, związany chłopiec, wpatrzony w seks bijącej go szpicrutą półnagiej kobiety. Te rysunki w pruderyjnej Polsce Ludowej nie mogły być pokazywane inaczej niż na specjalnych pokazach dla "wtajemniczonych". Przez wiele lat potem Beksiński nie rysował i do rysunku powrócił dopiero pod koniec życia.
    Około 1964 roku zaczął malować. Zdecydowanie zerwał wówczas z awangardą i w pełni oddał się malarstwu fantastycznemu, wizjonerskiemu, figuratywnemu, starannie malowanemu farbą olejną na płycie pilśniowej. Nigdy nie dawał swoim obrazom tytułów, uznając, że każdy widz może je interpretować w dowolny sposób. Pierwszy okres tego malarstwa, pod wpływem mistycyzmu wschodniego, któremu wówczas Beksiński hołdował, był pełen symboli, tajemniczych treści i katastroficznej, pełnej grozy atmosfery.
    W latach 1957 - 1960 był członkiem nieformalnej grupy fotograficznej wraz ze Jerzym Lewczyńskim i Bronisławem Schlabsem. Ich twórczość była próbą włączenia się do ruchu fotografii subiektywnej Otto Steinerta.


    Zdzisław Beksiński
    Zdzisław Beksiński


    Jego reliefy, białe lub czarne, frapują wielowarstwową strukturą powierzchni, niezwykle szlachetną i zarazem bardzo ekspresyjną. Rzeźby są już właściwie figuratywne, zapowiadające przyszłe malarstwo. W kolekcji sanockiej okres ten oprócz 6 obrazów abstrakcyjnych, reprezentują także dużych wymiarów rzeźba oraz dwie gipsowe głowy. Odejście od abstrakcji ku twórczości figuratywnej dokonuje się w sposób zdecydowany. Rodzi się ekspresyjna, nawet drastyczna sztuka, która zyskuje sobie coraz więcej zwolenników. W 1960 r. pokazane przy okazji kongresu Międzynarodowego Stowarzyszenia Krytyków Sztuki AICA prace Beksińskiego zwracają uwagę ówczesnego prezesa AICA i zarazem dyrektora Muzeum Guggenheima w Nowym Jorku, który proponuje Beksińskiemu półroczne stypendium w USA. Artysta świadomy już swojej własnej drogi twórczej pozostaje w Sanoku, nie chcąc by wyjazd rozpraszał jego własne poszukiwania. Pierwszym znaczącym sukcesem tej sztuki staje się urządzona w 1964 r. przez Janusza Boguckiego wystawa w Starej Pomarańczarni w Warszawie.



    Zdzisław Beksiński
    Zdzisław Beksiński


    O ile awangardowa krytyka odwróciła się wówczas od Beksińskiego raz na zawsze, uważając go za renegata, o tyle publiczność dobrze przyjęła wystawę. Sprzedał na niej wszystkie wystawione obrazy. W 1977 roku przeprowadził się do Warszawy, ciesząc się coraz większym uznaniem publiczności i spotykając się z coraz bardziej zaciętą krytyką dawnych sprzymierzeńców. W tym też roku powstał pierwszy film o Beksińskim, opóźniony przez przeprowadzkę artysty, pt. Fotoplastykon (produkcji Wytwórni Filmów Oświatowych, reż. Piotr Andrejew ).
    W latach 80. związał się z miłośnikiem jego sztuki i kolekcjonerem, adwokatem i profesorem uniwersytetu, Piotrem Dmochowskim, zamieszkałym w Paryżu. Ten zorganizował mu szereg wystaw we Francji, Belgii, Niemczech i Japonii. Od 1989 do 1996 istniała też w Paryżu autorska galeria Beksińskiego o nazwie „Galerie Dmochowski – Musée galerie de Beksinski”. Przez pewien czas, na początku lat 90., istniała jego stała wystawa w prywatnym muzeum sztuki europejskich krajów wschodnich, w Osace, w Japonii. Muzeum to już nie istnieje, ale nadal w Japonii znajduje się około 70 obrazów Beksińskiego, które były tam wystawiane.
    W swej twórczości z lat 90. Beksiński coraz bardziej oddalał się od fantastyki, tajemniczych treści, pełnej grozy atmosfery, którymi były przepełnione jego obrazy z okresu "fantastycznego", który też sam określał jako „barokowy”. Coraz bardziej pracował nad formą, uważając, że mimo iż pozostaje nadal wierny figuracji, to powinien znów malować tak, jak to robił we wczesnej młodości, to znaczy z jedynym tylko celem do osiągnięcia: poprawnie, harmonijnie, w określonym porządku zamalować pewną wyznaczoną ramami płaszczyznę, tak jak to określał Malewicz. Ten okres swojej twórczości Beksiński nazywał „gotyckim”.
    Po 2000 roku, nie zaprzestając jednocześnie malować i rysować, zaczął Beksiński tworzyć swoje kompozycje na komputerze i przy pomocy fotokopiarki.



    Zdzisław Beksiński
    Zdzisław Beksiński


    Kiedy w 1972 r. Bogucki ponownie pokazuje obrazy Beksińskiego w Warszawie, artysta zaskakuje widzów całkowitym zerwaniem z awangardą. Eksponowane tam głównie pejzażowe i figuralne kompozycje wprowadzają w tzw. “okres fantastyczny”, który umacniać będzie jego pozycję w sztuce współczesnej, pokazując całkowicie indywidualną i w gruncie rzeczy samotną drogę twórczą, jakby na przekór wszystkim awangardowym prądom i kierunkom. Beksiński uzyska zagorzałych zwolenników, żeby nie powiedzieć wyznawców, a zarazem równie zażartych krytyków i przeciwników. Jego malarstwo przestanie się mieścić w konwencjach prezentacji współczesnej sztuki. Sukces artystyczny poprawia jego sytuację materialną, pozwalając mu żyć wyłącznie z samej twórczości. Jego obrazy zyskują coraz wyższe ceny. “Okres fantastyczny” związany jest przede wszystkim z pobytem artysty w Sanoku.


    Zdzisław Beksiński
    Zdzisław Beksiński


    Obrazy stają się coraz bardziej malarskie, zaś temat czy motyw jest drugorzędny. Czasami tworzone są z niezliczonej ilości kresek zamieniając się w quasi rysunek, czasami znów główna forma wydziela się jakby z malarskiej przestrzeni na zasadzie niemal pełnoplastycznej rzeźby. W początku lat 90. Beksiński kupuje kserokopiarkę i wraca po latach do rysunku, tworzonego z wykorzystaniem kopiowanych etapów pracy, prowadzonych ku różnym rozwiązaniom. Jednakże rzeczywistą możliwość dowolnego przetwarzania osiągniętego już efektu bez ryzyka zniszczenia go, jak w tradycyjnym malarstwie czy rysunku, dostarczył mu dopiero komputer. W kilku ostatnich latach artysta uprawia twórczość, którą zwykliśmy nazywać grafiką komputerową. Wraca tutaj w pewnym sensie do fotografii, zwłaszcza do montażu fotograficznego. Jego grafika komputerowa powstaje wyłącznie z przetwarzania zdjęć, nigdy poprzez wprowadzanie własnego rysunku. Nieporównywalnie doskonalszy sposób “fotomontażu” niż dawniej w tradycyjnej ciemni, pozwala mu w jakimś sensie powrócić do myśli formułowanych w “okresie fantastycznym”, gdzie swoje malarstwo widział jako gorszy, bardziej żmudny sposób na “fotografowanie snów i marzeń”.



    Zdzisław Beksiński
    Zdzisław Beksiński


    Odległe echa takiego właśnie myślenia, realizowane nowymi środkami, powodują kłopot z jakiego rodzaju medium rzeczywiście obcujemy – z dalece przetworzoną fotografią czy może jednak nadal w specyficzny sposób uzyskiwaną twórczością malarską. Dla artysty liczy się jednak ostatecznie uzyskany rezultat, nie zaś środki, którymi go osiąga. Twórczość Zdzisława Beksińskiego nieodłącznie związana jest z Sanokiem, z Muzeum Historycznym, choć paradoksalnie jego wystaw indywidualnych było tu niewiele. Pierwszą pracę muzeum zakupiło w 1964 r., a w 1968 r. urządziło mu wystawę indywidualną. Jego prace zawsze były obecne na stałych ekspozycjach muzealnych. W 1982 r. muzeum pokazało wystawę opartą o własną kolekcję oraz obrazy wypożyczone od sanoczan. W 1988 r., w oparciu o przekazaną do Muzeum Narodowego we Wrocławiu fotografię artystyczną, został przypomniany jego dorobek w tej dziedzinie. Muzeum Historyczne pokazuje od wielu lat swoją kolekcję w różnych miastach Polski. Najbardziej reprezentatywna i zarazem największa wystawa, poszerzona o eksponaty wypożyczone z kilku muzeów, została pokazana w Biurze Wystaw Artystycznych w Poznaniu.
    Ekspozycja przygotowana w 2002 r. w salach sanockiego zamku jest jedynym tak szerokim pokazem twórczości artysty. W dużym procencie jest to wystawa autorska – tak jak kolekcja sanocka ma charakter autorski.Prawie wszystkie znajdujące się w zbiorach Muzeum Historycznego dzieła, artysta wybierał jako najważniejsze w swoim dorobku, chcąc by w tym muzeum najlepiej go prezentowały. Pod koniec życia, Artysta przekazał w depozyt obrazy i rysunki z ostatnich lat, uzupełniając kolekcję znowu o dzieła wskazane jako ważne w jego dorobku. 21 lutego 2005 r. Zdzisław Beksiński został brutalnie zamordowany w swoim warszawskim mieszkaniu. Zgodnie z zapisem testamentowym Artysty Muzeum Historyczne stało się Jego jedynym spadkobiercą, przejmując kilka tysięcy prac, w tym fotografie, rysunki, grafiki i obrazy. W 2006 r. urządzono w Muzeum Narodowym w Gdańsku wielką pośmiertną retrospektywę Beksińskiego, obejmującą przekrój całego dorobku Artysty. Wszystkie pokazywane prace pochodziły ze zbiorów sanockiego muzeum. 19 maja 2012 r. w odbudowanym południowym skrzydle zamku otwarto nową Galerię Zdzisława Beksińskiego wraz z odtworzoną pracownią warszawską.



    Zdzisław Beksiński
    Zdzisław Beksiński


    Cały dorobek artystyczny Beksiński zapisał w testamencie Muzeum Historycznemu w Sanoku, któremu już za życia przekazał ok. 300 swoich prac. Po śmierci artysty Muzeum otrzymało ok. 20 jego ostatnich obrazów, ok. 1000 zdjęć i grafik, a także cały majątek – mieszkania, lokaty bankowe, sprzęt komputerowy. Zbiory muzeum powiększyły się również o zapisy multimedialne, listy i filmy dokumentujące życie rodzinne twórcy. Muzeum posiada obecnie największą kolekcję dzieł artysty, obejmującą kilka tysięcy obrazów, reliefów, rzeźb, rysunków, grafik i fotografii.
    Ośrodek systematycznie gromadził środki finansowe na budowę osobnego skrzydła w sanockim Zamku Królewskim celem stworzenia w nim autorskiej galerii Beksińskiego. Odbudowa południowego skrzydła sanockiego zamku ruszyła wiosną 2010, a została ukończona jesienią 2011. W pomieszczeniach skrzydła rozpoczęto wówczas urządzanie stałej Galerii Zdzisława Beksińskiego. Prace trwały do końca kwietnia 2012 roku. Otwarcie Galerii Beksińskiego miało miejsce 18 maja 2012 roku dla gości oficjalnych, a dzień później dla ogółu zwiedzających. Zgodnie z zamierzeniami Galeria Beksińskiego znajduje się w południowo-wschodnim skrzydle Zamku na kilku kondygnacjach. Znajduje się w niej niemal 300 prac artysty (oprócz obrazów także fotografie i rysunki). Osobną atrakcją jest precyzyjnie zrekonstruowana pracownia Beksińskiego, pierwotnie znajdująca się w jego warszawskim mieszkaniu przy ulicy Sonaty. Koszt stworzenia Galerii wyniósł 4,5 miliona zł.



    Zdzisław Beksiński
    Zdzisław Beksiński


    Oprócz muzeum w Sanoku, które posiada obecnie najszerszy zbiór dzieł Beksińskiego, znaczące kolekcje posiadają:
    • Miejska Galeria Sztuki w Częstochowie ma ok. 50 obrazów artysty i ok. 100 rysunków z okresu młodości;
    • Muzeum we Wrocławiu posiada wiele prac z okresu abstrakcyjnego, darowanych przez Beksińskiego, gdy opuszczał on Sanok i nie wiedział, co zrobić z nagromadzonymi w domu pracami.
    • Największa prywatna kolekcja obrazów i rysunków Beksińskiego należy do Anny i Piotra Dmochowskich ( w przypadku niektórych proces sądowy rozstrzygnął, iż dzieła przysługują sanockiemu muzeum ).
    • Jako jedyny Europejczyk ma stałą ekspozycję w muzeum sztuki w Osace (Japonia)


    Zdzisław Beksiński


    Pośmiertnie Zdzisław Beksiński został odznaczony przez prezydenta RP, Lecha Kaczyńskiego Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski ( postanowienie z 1 marca 2005 roku ). Odznaczenie wraz z uzasadnieniem przekazał Ryszard Pacławski.